Ten sam wąwóz, tylko z lodospadami na ścianach i potokiem płynącym pod lodem. Zimą jest tu pusto, cicho i zupełnie inaczej.
Zimą Wąwóz Homole zmienia się nie do poznania. Woda sącząca się po wapiennych ścianach zamarza w lodowe kaskady, potok płynie pod pokrywą lodu, a śnieg wygłusza wszystko poza własnymi krokami. Ruch turystyczny spada niemal do zera.
Przejście jest możliwe przez większą część zimy, ale wymaga uwagi - kładki są oblodzone, a miejscami trzeba przejść po zamarzniętym potoku. Za to widoki są takie, jakich w sezonie nie zobaczysz.
Dobrze wiedzieć
- Raczki na buty to w praktyce warunek konieczny, kładki bywają jak lodowisko.
- Sprawdź, czy rezerwat jest otwarty - przy dużym oblodzeniu przejście bywa zamykane.
- Dzień zimą jest krótki, wyjdź wcześnie i miej latarkę.
- Po powrocie karczmy u wylotu wąwozu są otwarte także zimą.
Gdzie to jest i co masz obok
Zimowy Wąwóz Homole znajduje się 5,6 km od Szczawnicy, na południowy wschód. To wciąż okolica, którą spokojnie obejmiesz jednym wyjazdem.
Jeśli wolisz zostawić auto na parkingu w mieście, licz około 75 minut marszu w jedną stronę. Poza sezonem to często wygodniejsze niż szukanie miejsca postojowego na miejscu.
W promieniu kilku kilometrów
Poniższe miejsca leżą na tyle blisko, że da się je połączyć w jeden wyjazd. Odległości liczone w linii prostej — droga bywa dłuższa, bo w Pieninach rzadko prowadzi prosto.
Lokalizacja
Rezerwat Wąwóz Homole, Jaworki
