Sery prosto od baców, wędzone na miejscu. Oscypek, bundz, bryndza i redykołka - kupione tam, gdzie powstają, a nie na straganie przy parkingu.
Ryneczek w Jaworkach to niewielki plac handlowy przy głównej drodze, na którym w sezonie stoją stoiska z serami z okolicznych bacówek. Różnica między oscypkiem stąd a tym z turystycznego straganu jest wyraźna - w smaku, konsystencji i tym, że sprzedający potrafi powiedzieć, z którego szałasu pochodzi.
Oprócz serów kupisz tu miody, nalewki, wędliny i wyroby z wełny. To dobre miejsce na przystanek w drodze do Wąwozu Homole albo Białej Wody.
Dobrze wiedzieć
- Prawdziwy oscypek jest wyrabiany z mleka owczego i ma chronioną nazwę - większość tego, co sprzedaje się w Polsce, to ser krowi.
- Bundz i bryndza są dostępne sezonowo, w okresie wypasu od maja do września.
- Ryneczek działa najpełniej w weekendy i w szczycie sezonu.
- Jaworki to też punkt startowy do obu okolicznych rezerwatów.
Gdzie to jest i co masz obok
Oscypek na ryneczku w Jaworkach znajduje się 5,6 km od Szczawnicy, na południowy wschód. To wciąż okolica, którą spokojnie obejmiesz jednym wyjazdem.
Jeśli wolisz zostawić auto na parkingu w mieście, licz około 75 minut marszu w jedną stronę. Poza sezonem to często wygodniejsze niż szukanie miejsca postojowego na miejscu.
W promieniu kilku kilometrów
Poniższe miejsca leżą na tyle blisko, że da się je połączyć w jeden wyjazd. Odległości liczone w linii prostej — droga bywa dłuższa, bo w Pieninach rzadko prowadzi prosto.
Lokalizacja
Ryneczek, Jaworki
