Chcę tradycji
Flisacy, uzdrowisko Szalayów, dawne wsie łemkowskie i drewniana architektura zdrojowa.
Historia Szczawnicy to nie tylko góralszczyzna - to także ślad po ludziach, których w tych dolinach już nie ma.
Szlachtowa, Jaworki, Biała Woda i Czarna Woda były wsiami rusińskimi. Po wysiedleniach w 1947 roku zostały cerkwie, cmentarze i układ pól, który wciąż widać w krajobrazie. To miejsca ciche, wymagające raczej uwagi niż wysiłku.
Druga warstwa to uzdrowisko. Drewniane wille z XIX wieku, zdobione werandy i park zdrojowy pokazują, jak wyglądał kurort, gdy przyjeżdżało się do niego na cały sezon, a nie na weekend.
Trzecia to flisactwo - zawód przekazywany w rodzinach od pokoleń. Strój, gwara i sposób prowadzenia tratwy nie są inscenizacją dla turystów, tylko żywą praktyką, która akurat okazała się atrakcyjna dla przyjezdnych.
