Przejdź do treści
Wszystkie szlaki

Na Durbaszkę…hop!

średni 3.4 km 1 h 30 min 378 m

Na Durbaszkę…hop! Jeśli szukacie przyjemniej, niezbyt długiej wycieczki polecamy trasę z Jaworek do Górskiego Ośrodka Szkolno-Wypoczynkowego Pod Durbaszką. Wprawdzie nie jest to szlak turystyczny, jednak do schroniska prowadzi szeroka, szutrowa droga.…

Z tarasu schroniska pod Durbaszką rozciągają się szerokie perspektywy na trzy różne pasma górskie – Pieniny, Gorce i Beskid Sądecki. To właśnie te widoki przyciągają tu zarówno mieszkańców regionu, jak i przyjezdnych szukających miejsca na spokojny postój z możliwością regeneracji sił.

Ośrodek dysponuje licznymi stolikami i ławkami rozstawionymi w dogodnych punktach, co ułatwia dłuższe przerwy. Goście korzystają tam chętnie z oferty ciepłych dań, a kilkukrotne wizyty osób znających to miejsce potwierdzają, że kuchnia stoi na dobrym poziomie. Sam budynek i jego otoczenie są starannie utrzymane, co sprawia, że chce się tam zostać dłużej niż tylko na krótką chwilę.

Początek drogi znajduje się w Jaworkach. Kierowcy zostawiają pojazdy na parkingu zlokalizowanym przy karczmie działającej w szałasie Homole. Stamtąd wystarczy przejść około dwustu metrów w kierunku Szczawnicy, by dostrzec tablicę z informacjami oraz wyraźny skręt w lewo, który wyprowadza na szutrowy trakt prowadzący pod Durbaszkę. Całe podejście zajmuje przeciętnie godzinę i ma charakter łagodnego spaceru, choć formalnie nie jest oznaczane jako szlak turystyczny.

Już po pokonaniu pierwszych stu metrów spacerowicz dociera na polanę, gdzie po prawej stronie utwardzonej drogi wznosi się Sołtysia Skała. Ta formacja skalna posiada status pomnika przyrody i zwraca uwagę przechodniów swoim kształtem. Na otwartych polanach regularnie pojawiają się owce zajmujące się wypasem, a z wyższych fragmentów drogi dobrze widać asfaltową szosę biegnącą przez Jaworki, lokalny kościół oraz otaczające je szczyty pienińskie.

Po odpoczynku w schronisku można wybrać powrót dokładnie tą samą drogą albo kontynuować wędrówkę w stronę Wysokiej, Wysokiego Wierchu i Palenicy. Trasa nadaje się również dla osób, które zabierają ze sobą psy – czworonogi bez problemu pokonują ją razem z właścicielami. Dzięki temu wyjście staje się dobrą propozycją dla rodzin lub grup mieszanych, które preferują wycieczki bez nadmiernego wysiłku, a jednocześnie chcą zobaczyć typowy krajobraz Pienin z bliska.

Co mówią liczby

Podany czas 1 h 30 min to nie wartość przepisana z tabliczki na rozdrożu. Wyliczyliśmy go regułą Naismitha: 3,4 km dystansu przy tempie 4 km/h, plus godzina na każde 600 metrów podejścia - a tych jest tutaj 378. Wychodzi z tego średnia 2,3 km/h, czyli tempo osoby, która idzie równo i przystaje na widoki, a nie ściga się z czasem.

Na każdy kilometr przypada tu średnio 111 metrów wznoszenia - podejścia dają się we znaki, ale bez odcinków wymagających rąk. Trudność oznaczyliśmy jako średni, ale w górach decyduje forma dnia, a nie etykieta.

Jeśli planujesz wrócić tą samą drogą, doliczyć trzeba drogę powrotną i postoje - realnie na całość warto zarezerwować około 2 h 42 min. Zejście bywa szybsze od podejścia, ale przy mokrych kamieniach potrafi zająć tyle samo.

Poza sezonem dzień jest krótki. W październiku robi się ciemno około 17:30, w grudniu przed 16:00 - przy trasie tej długości oznacza to wyjście najpóźniej w okolicach południa, z czołówką w plecaku na wszelki wypadek. To samo dotyczy na durbaszkę…hop! w każdym miesiącu poza latem.

Galeria

Kliknij zdjęcie, by je powiększyć.

Zobacz też inne szlaki w Pieninach

Inne trasy które możesz polubić — podobny poziom trudności lub ciekawe alternatywy.