Cztery kilometry z Jaworek na najwyższy szczyt Pienin i dalej na przełęcz przy granicy ze Słowacją. Blisko pięćset metrów w górę.
Szlak zielony wyprowadza z Jaworek na grzbiet Małych Pienin. Trasa prowadzi na Wysoką - Vysoké Skalky po słowackiej stronie - najwyższy szczyt całych Pienin, 1050 metrów.
Podejście jest równomierne, przez las, a ostatni odcinek wychodzi na odsłonięty grzbiet. Ze szczytu widać Tatry Bielskie i Wysokie, pasmo Radziejowej i słowackie Zamagurze.
Dalej szlak schodzi na Przełęcz Korbalową, po słowackiej stronie zwaną Stráňanské sedlo. Stamtąd można kontynuować grzbietem w obie strony albo zejść na stronę słowacką.
Dobrze wiedzieć
- To inna droga na Wysoką niż popularna trasa przez Wąwóz Homole - mniej uczęszczana.
- Grzbiet jest odsłonięty i wietrzny, przy załamaniu pogody nie ma gdzie się schować.
- Weź dokument tożsamości - szlak dochodzi do granicy państwowej.
- Zimą trasa wymaga raczków i doświadczenia.
Co mówią liczby
Podany czas 1 h 50 min to nie wartość przepisana z tabliczki na rozdrożu. Wyliczyliśmy go regułą Naismitha: 4,2 km dystansu przy tempie 4 km/h, plus godzina na każde 600 metrów podejścia - a tych jest tutaj 466. Wychodzi z tego średnia 2,3 km/h, czyli tempo osoby, która idzie równo i przystaje na widoki, a nie ściga się z czasem.
Na każdy kilometr przypada tu średnio 111 metrów wznoszenia - podejścia dają się we znaki, ale bez odcinków wymagających rąk. Trudność oznaczyliśmy jako trudny, ale w górach decyduje forma dnia, a nie etykieta.
Jeśli planujesz wrócić tą samą drogą, doliczyć trzeba drogę powrotną i postoje - realnie na całość warto zarezerwować około 3 h 18 min. Zejście bywa szybsze od podejścia, ale przy mokrych kamieniach potrafi zająć tyle samo.
Poza sezonem dzień jest krótki. W październiku robi się ciemno około 17:30, w grudniu przed 16:00 - przy trasie tej długości oznacza to wyjście najpóźniej w okolicach południa, z czołówką w plecaku na wszelki wypadek. To samo dotyczy z jaworek na wysoką i przełęcz korbalową w każdym miesiącu poza latem.
