Blisko dziewięć kilometrów i prawie siedemset metrów w górę, znad Jeziora Czorsztyńskiego na najwyższy szczyt wschodnich Gorców z wieżą widokową.
Szlak żółty startuje przy osadzie turystycznej w Czorsztynie, nad samym jeziorem, i wyprowadza na Lubań - 1211 metrów, najwyższy szczyt wschodniej części Gorców.
Podejście jest długie, ale równomierne: prawie siedemset metrów przewyższenia rozłożone na 8,7 kilometra. Trasa mija Łysą Górę (887 m) i Jaworzyny (1092 m), przez większość drogi prowadząc lasem.
Na szczycie stoi drewniana wieża widokowa, która wyprowadza ponad korony drzew. Widać z niej Tatry w całej rozciągłości, pieniński grzbiet i pasmo Radziejowej. Tuż obok jest schronisko.
Dobrze wiedzieć
- Ze Szczawnicy do Czorsztyna jest około 30 minut samochodem.
- Na trasie nie ma źródeł, woda dopiero w schronisku na szczycie.
- Wieża bywa zamykana przy silnym wietrze.
- Zejść można w stronę Tylmanowej albo Krościenka, robiąc trasę przelotową.
Co mówią liczby
Podany czas 3 h 20 min to nie wartość przepisana z tabliczki na rozdrożu. Wyliczyliśmy go regułą Naismitha: 8,7 km dystansu przy tempie 4 km/h, plus godzina na każde 600 metrów podejścia - a tych jest tutaj 688. Wychodzi z tego średnia 2,6 km/h, czyli tempo osoby, która idzie równo i przystaje na widoki, a nie ściga się z czasem.
Na każdy kilometr przypada tu średnio 79 metrów wznoszenia - podejścia są łagodne, rozłożone równomiernie. Trudność oznaczyliśmy jako trudny, ale w górach decyduje forma dnia, a nie etykieta.
Jeśli planujesz wrócić tą samą drogą, doliczyć trzeba drogę powrotną i postoje - realnie na całość warto zarezerwować około 6 h. Zejście bywa szybsze od podejścia, ale przy mokrych kamieniach potrafi zająć tyle samo.
Poza sezonem dzień jest krótki. W październiku robi się ciemno około 17:30, w grudniu przed 16:00 - przy trasie tej długości oznacza to wyjście najpóźniej w okolicach południa, z czołówką w plecaku na wszelki wypadek. To samo dotyczy z czorsztyna na lubań szlakiem żółtym w każdym miesiącu poza latem.
