Trzy kilometry zejścia z grani pienińskiej prosto na rynek w Krościenku. Najszybsza droga w dół, gdy złapie cię pogoda albo skończą się siły.
Szlak zielony odbija od grani w rejonie Czertezika i sprowadza do Krościenka nad Dunajcem. To najkrótsze zejście z całej grani pienińskiej - trzy kilometry i ponad trzysta metrów w dół.
Trasa prowadzi lasem, przez Ociemny Wierch i Łupisko, bez trudności technicznych. Sprawdza się jako droga awaryjna, gdy na grani załamie się pogoda, i jako wygodne zakończenie wycieczki, jeśli zostawiłeś auto w Krościenku.
W odwrotnym kierunku to solidne, ale krótkie podejście - dobra opcja na wejście na grań bez nadkładania drogi.
Dobrze wiedzieć
- Krościenko ma przystanki busów do Szczawnicy, kursy są częste.
- Zejście jest strome na całej długości, kijki wyraźnie pomagają.
- Trasa kończy się w centrum Krościenka, przy rynku.
- Szlak leży częściowo w Pienińskim Parku Narodowym.
Co mówią liczby
Podany czas 50 min to nie wartość przepisana z tabliczki na rozdrożu. Wyliczyliśmy go regułą Naismitha: 3,0 km dystansu przy tempie 4 km/h, plus godzina na każde 600 metrów podejścia - a tych jest tutaj 18. Wychodzi z tego średnia 3,6 km/h, czyli tempo osoby, która idzie równo i przystaje na widoki, a nie ściga się z czasem.
Na każdy kilometr przypada tu średnio 6 metrów wznoszenia - trasa jest w praktyce płaska - idzie się nią jak spacerem. Trudność oznaczyliśmy jako średni, ale w górach decyduje forma dnia, a nie etykieta.
Jeśli planujesz wrócić tą samą drogą, doliczyć trzeba drogę powrotną i postoje - realnie na całość warto zarezerwować około 1 h 30 min. Zejście bywa szybsze od podejścia, ale przy mokrych kamieniach potrafi zająć tyle samo.
Poza sezonem dzień jest krótki. W październiku robi się ciemno około 17:30, w grudniu przed 16:00 - przy trasie tej długości oznacza to wyjście najpóźniej w okolicach południa, z czołówką w plecaku na wszelki wypadek. To samo dotyczy z czertezika do krościenka szlakiem zielonym w każdym miesiącu poza latem.
