Przejdź do treści
Wszystkie przeżycia
Przeżycie

Pierwsza tratwa dnia

Chcę intymnościChcę wody Przystań flisacka, Sromowce Niżne

Ten sam spływ, o którym mówią wszyscy, ale o godzinie, o której nikt nie wstaje. Mgła nad wodą, pusty przełom i flisak, który ma czas opowiadać.

Spływ Przełomem Dunajca w środku dnia w sierpniu to sznur tratw płynących jedna za drugą. Ten sam spływ o pierwszej porannej turze wygląda inaczej: nad wodą jeszcze zalega mgła, skały są w cieniu, a flisak, zamiast recytować wyuczony tekst do pełnej tratwy, po prostu rozmawia.

Trasa liczy około 18 kilometrów i prowadzi ze Sromowiec do Szczawnicy. Zajmuje dwie do trzech godzin, zależnie od stanu wody. Rano jest chłodniej, więc weź warstwę więcej niż wydaje ci się potrzebna.

Dobrze wiedzieć

  • Godziny pierwszych spływów zmieniają się w sezonie - sprawdź je bezpośrednio u flisaków.
  • Rano na wodzie jest zauważalnie zimniej, przyda się kurtka nawet w lipcu.
  • Przy wysokim stanie wody spływy bywają wstrzymywane, potwierdź telefonicznie.
  • Powrót ze Szczawnicy do Sromowiec organizują przewoźnicy z przystani.

Gdzie to jest i co masz obok

Pierwsza tratwa dnia znajduje się 6,1 km od Szczawnicy, na południowy zachód. To wciąż okolica, którą spokojnie obejmiesz jednym wyjazdem.

W promieniu kilku kilometrów

Poniższe miejsca leżą na tyle blisko, że da się je połączyć w jeden wyjazd. Odległości liczone w linii prostej — droga bywa dłuższa, bo w Pieninach rzadko prowadzi prosto.

Lokalizacja

Przystań flisacka, Sromowce Niżne

Otwórz w OpenStreetMap