Chcę widoku
Panoramy, dla których warto wstać przed świtem. Od Sokolicy i Trzech Koron po wieżę na Radziejowej.
Pieniny są niewysokie, ale ustawione tak, że z kilkuset metrów widać Tatry w całej okazałości. To rzadki układ.
Najbardziej rozpoznawalny widok daje Sokolica ze słynną sosną i pionowym urwiskiem nad Dunajcem. Trzy Korony są wyżej i pokazują szerszą panoramę - przy dobrej widoczności grań Tatr wygląda stamtąd jak wycięta z pocztówki.
Widoczność zmienia się z porą roku bardziej niż wysokość szczytu. Latem powietrze bywa zamglone, a najlepsze warunki przychodzą jesienią i zimą, po przejściu frontu, gdy wilgotność spada. To argument za przyjazdem poza sezonem, o którym rzadko się mówi.
Nie wszystko wymaga wysiłku. Kolej krzesełkowa na Palenicę wywozi na punkt widokowy bez podejścia, a promenada nad Grajcarkiem daje widok na otaczające szczyty z poziomu miasta.
