Przejdź do treści
Wszystkie przeżycia
Przeżycia

Chcę planu na deszcz

Kiedy leje, nie musisz siedzieć w pokoju. Muzea, lodowisko, basen, kawiarnie i sauna.

W Pieninach pada często i szybko - dolina potrafi zebrać chmury w kilkanaście minut. Dobry plan B jest tu częścią planu A.

Pierwsza grupa to woda pod dachem: baseny termalne i strefy wellness po obu stronach granicy. Deszcz przestaje mieć znaczenie, gdy i tak jest się mokrym.

Druga to miejsca, w których się siedzi: kawiarnie w drewnianych willach, karczmy z długą kartą, pijalnia wód. W deszczowy dzień poza sezonem znajdziesz stolik bez czekania.

Trzecia to muzea i obiekty krajoznawcze po polskiej i słowackiej stronie. Dodatkowo warto pamiętać, że lekki deszcz nie wyklucza wyjścia w góry - wąwozy wyglądają wtedy najlepiej, a szlaki są puste. Problemem jest dopiero burza i mokre wapienne płyty, które robią się śliskie jak lód.